Licznik
osób odwiedziło ten portal
od 1 czerwca 2007 roku
Kontakt

Najczęściej oglądane:

» Walec, kula, stożek czyli... Kubizm

» „Barocco” znaczy perła

» Secesja


 
 
 
 
Start
Spotkania
Sama o sobie
Inni ze mną i o mnie
Książki
Opowiadania
Wiersze
Felietony
Artykuły i reportaże
Ciekawostki
O muzyce
O sztuce
"EKSTAZA Św. TERESY"
- GIAN LORENZO
BERNINIEGO
„Barocco”
znaczy perła
01-Romańskie
tympanony
02-Styl piękny
03-Renesansowi
władcy jak w
sypialnym
04-Barokowy portret
trumienny
05-Weduty Belotta
06-Romantyzm, konie
i Napoleon
07-Realizm
Chełmońskiego
08-Historia Polski w
interpretacji
Grottgera i Matejki
09-Antyczny Rzym w
oczach
Siemiradzkiego
10-Polski epizod
impresjonistyczny
11-Krakowska Secesja
- Wyspiański i
Mehoffer
12-Symbolizm Jacka
Malczewskiego
13-Kubizm Cezanne`a
w wykonaniu
Makowskiego
14-Formizm Tytusa
15-Zapatrzeni w
konstruktywizm
16-Wojna w obrazach
17-Socrealizm i jego
pszenno-buraczani
bohaterowie
Anegdoty o
artystach, czyli
poplotkujmy o sztuce
Czy martwa natura
zawsze jest martwa?
Futuryzm
IKONOGRAFIA - nauka
pomocnicza historii
Karykatura
Klasyczne piękno
Na palcu, paluchu,
paluszku...
Nie chcę od ciebie
pieniędzy
Od śmietnika po
piedestał
Portret
Realizm
Secesja
Symbolizm
Tratwa,
„szurnięci”
i ... konie
Ucieczka w świat
fantazji,
W lustrze czy
zwierciadle
Walec, kula, stożek
czyli... Kubizm
Źródło tkwi w
programie
Podróżnicze
Popularno-edukacyjne
Różne
Sylwetki
Wywiady
Telewizja
Galeria
Warsztaty
dziennikarskie
Multimedia
Download
Konkursy
Przydatne
Przyjaciele
Księgarnie
Kontakt
Wszystko o moim Ojcu
Mój blog
Mój MoBlog
Mój Fotoblog
Gra Klasa Pani Czajki
 

NEWSLETTER

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach dodaj swój adres e-mail




WYSZUKIWARKA

Szukaj słów:
Portret

 BĘC - Październik 1995, nr 10 (44)

 Z cyklu "Z Adasiem o sztuce"

- Narysowałem portret kota! - Zawołał Adaś wpadając do mnie jak burza.
- Tego, który wyleguje się u Kowalskich na balkonie? - Spytałam.
- Nie. - Odparł. - To jest zwykły kot.
- Więc po prostu narysowałeś kota. To nie jest portret.
- Dlaczego?

***

O portrecie można mówić gdy przedstawia konkretną osobę albo konkretne zwierzę. Może więc to być portret Jana Kowalskiego. Ukochany Azor, który jest wspaniałym kundlem i jak żaden inny pies ma równiutkie czarne skarpetki na białych przednich łapkach, może pozować do portretu. Do portretu bowiem się pozuje. Chociaż bywają też portrety malowane z pamięci.
Są portrety przedstawiające całą postać i takie, które przedstawiają postać od pasa w górę. Można też mówić o portrecie, gdy na obrazie lub rysunku przedstawiona została sama głowa. Istnieją portrety zbiorowe na przykład całej rodziny.
Dzisiaj każdy kogo na to stać może zamówić sobie u malarza swój portret. Dawniej jednak malowano portrety tylko królom, biskupom lub walecznym rycerzom. Przedstawiano ich z przedmiotami charakterystycznymi dla piastowanego urzędu. Taki przedmiot nazywa się atrybut. Atrybutem króla jest berło, jabłko i korona. Zaś atrybutem biskupa pastorał - laska zakręcona na końcu. Atrybutem rycerza jest zbroja lub miecz. A co jest atrybutem malarza? Oczywiście... pędzel.

 


Widzisz błąd na tej stronie? Napisz
 
 

Ostatnia aktualizacja: 2010-09-06

Copyright © Małgorzata Karolina Piekarska  
   
    Realizacja: webtime.pl