Rozmawiamy z Małgorzatą Karoliną Piekarską, autorką kolejnej ciekawej książki osadzonej w warszawskich realiach.
Z MKP (To akronim imion i nazwiska Małgosi) znamy się pewnie od około 30 lat, a zbliżył nas do siebie… Internet. Poznaliśmy się w ubiegłym wieku dzięki grupie dyskusyjnej pl.regionalne.warszawa (Usenet warszawski), ale spotykaliśmy się też na innych jak choćby na pl.listserv.chomor-l (grupa humorystyczna) zasypywanej dowcipami, i na której powstawały pierwsze żarty obrazkowe zwane dziś „memami’’.
Małgosia znana jest z olbrzymiego poczucia humoru.
Jest niezwykle pracowita. Jako dziennikarka i pisarka, scenarzystka i zachłannie pochłaniająca wiedzę w stopniu naukowym. Jej domeną są historia sztuki i genealogia. Z pasją oddaje się również pracy społecznej w Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich.
Drzewo Maurycego to jej książka, która ukazała z początkiem tego roku nakładem Wydawnictwa LTW.
O niej rozmawiam z MKP.
A więcej szczegółów pod linkiem…







